W tym miejscu należy wyróżnić dobra idealne i dobra realne o których szczerzej wypowiada się Tatarkiewicz w Historii Filozofii1. Kładzie on nacisk przede wszystkim na to, że Platon dobro dzieli na dwie części czy światy. Jedna z części jest oczywiście idealna, a druga realna. Ciekawostką jest, że podług autora Uczty te dobra realne miały wartość wątpliwą, ale tylko na początku, ponieważ jego poglądy ewoluowały i w efekcie zostały ostatecznie uznane przez niego za łącznik prowadzący do zdobycia wszelkich dóbr idealnych. W hierarchii platońskiej dotyczącej dobra na wierzchołku znajduje się naturalnie idea dobra, czyli dobro idealne. Czytaj dalej »
Sokrates wspomina o tym, że kiedyś podobnie, jak i Agaton po tej wymianie zdań był zdezorientowany. Diotima na szczęście stopniowo objaśniła mu całą istotę problemu. Nie da się ukryć, że tajemnicza wieszczka reprezentuje w swoich wypowiedziach naukę Platona. Marcin Podbielski w swojej pracy na temat Platona podkreśla, że spotykając swój przedmiot pragnień, posiąść chcemy go jak najprędzej, ale za każdym razem musi się to odbywać inaczej, gdyż tenże jest różny od innych. Czytaj dalej »
Sokrates w swoim przemówieniu powołuje się na kapłankę Diotimę z Mantinei, która to przekazała mu cenną wiedzę na temat miłości. Platon i w tym wypadku pokusił się o ułożenie swojej wersji mitu dotyczącego narodzin Erosa. Miał być on bowiem dzieckiem Biedy i Dostatku, to znaczy, że powstał w wyniku niepohamowanego pragnienia Biedy ukierunkowanego na zaznanie Dostatku. Syn ich odziedziczył po każdym z rodziców coś innego. Po matce kiepski wygląd, ale nie brzydotę oraz bezdomność, a po ojcu zamiłowanie i dążenie do tego, co piękne i dobre. Miłość w efekcie jest więc dążeniem i do dobra i do piękna. Czytaj dalej »
Gospodarz biesiady wreszcie dopuszczony do głosu wskazuje nam na to, że Eros pośród wszystkich bóstw jest najszczęśliwszy z racji swojego piękna i młodości, a oprócz tego jeszcze przyczynia się do pokoju i przyjaźni między bogami. Agaton ogłasza także, że Eros mieszka w sercach i duszach ludzkich. Nie zapomina również o jego nieuchwytności, delikatności, wrażliwości, sprawiedliwości, mądrości, itd. Tragediopisarz konstruuje swoją wypowiedź tak, aby wszyscy byli zachwyceni. Czytaj dalej »