Istotnym jest fakt w przypadku “Uczty” Platona, jakoby najbardziej znaczące kwestie omawiane były przez autora w sposób pośredni, to znaczy, że często sięga do przenośni, mitów i etc.1 Łanowski pisząc o samej Uczcie idzie jeszcze dalej: Dialog ten to nie tylko wymiana myśli, ale i nieskazitelna forma kulturalnej rozmowy modulowana w różnych tonacjach – od żartu, przekomarzania się, zabawy, poprzez ścisły dyskurs do wykładu i proroczych wizji.2 Dzieło, którym bliżej będziemy się zajmować należy do drugiego okresu twórczości, określanego także średnim, gdzie wybitny myśliciel formułuje nauki o ideach. Charakterystycznym dla tego okresu jest przede wszystkim bogactwo artystyczne. Powracając do dialogu Uczta, rozważania zostają sprowokowane przez Eryksimachosa, który przytacza z kolei słowa Fajdrosa: “Proszę cię, Eryksimachu, tylu innym jakimś bogom poświęcali poeci uroczyste pieśni z akompaniamentem kitary i fletu, a na Erosa, choć to takie stare i potężne bóstwo, jeszcze ani jeden poeta nigdy żadnej pochwały nie napisał”. Rozmówcy bardzo chętnie zgadzają się na taką formę spędzenia tego wieczoru.